niedziela, 6 kwietnia 2014

i znów bóle brzucha

No i znów Ją dopadły.
w krótkim czasie drugi raz ale tak konkretnie(mocno)
najgorsze jest to,że nie ma na to leku
i tak na 100% żaden lekarz nie jest w stanie powiedzieć
skąd ten ból..
mówi się "trzeba próbować" i próbujemy..
herbata z kminku,no-spa,CCC i termofor.
Jak ból przechodzi Natalia jest jak chodzące szczęście-
jak boli.... nie ta dziewczyna.
Na szczęście takich dni jest niewiele 
ale jak już są-potrafią "dopiec".
A więc proszę pomyślcie cieplutko o tej Naszej Iskierce
ja wierzę w "MOC JEDNOŚCI LUDZKIEJ".

Jedno jest pewne
WIEM,ŻE JEST SZCZĘŚLIWA 
dzięki Wam kochani Aniołowie
(Marzena-mama)


2 komentarze:

  1. Trzymaj się Natalko!! Oby ten ból minął.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dużo zdrówka Nati! Mam nadzieję, że szybko minie:)

    OdpowiedzUsuń

Nie bójcie się napisać w komentarzu do mnie.
Dziękuję za życzliwość,dobre słowo i uśmiech.
Zapraszam znów będzie mi bardzo miło;)