czwartek, 1 listopada 2018

Wirusik :(

  Niestety u Nas ostatnio troszkę wirusowo ..
Miałam nadzieję że nie dopadnie i mnie, ale niestety nie udało mi się uciec :(

Czuję się ostatnio troszkę kiepsko,
dzisiaj zaczęło mnie coś boleć w prawym płucu,
mam nadzieję że jutro mi przejdzie bo inaczej będzie czekała mnie wizyta u lekarza :(


Mam nadzieję że u Was jest w porządku i wszyscy są zdrowi i pełni siły :D
Bardzo Wam tego życzę <3 !

Ja na szczęście mam przy sobie osoby które mnie wspierają
więc nie załamuje się wirusem :D
Zwalczymy go :D
Z bólem w płucach troszkę gorzej, i trochę mnie to martwi..
Ale a pewno będzie dobrze, przecież musi być :D
Nie ma innej opcji :D



Życzę Wam wszystkim miłego dnia !! <3



...Wszystkich Świętych

Dzisiaj 1 listopada.. 
Dzień Wszystkich Świętych,
Dzień chyba nie za bardzo radosny dla Nas wszystkich .. 



Pamiętajmy zawsze o Naszych bliskich,
zawsze miejmy ich w Naszych sercach i w pamięci..
A zwłaszcza w ten szczególny dzień..


Znalazłam dziś "piękne" , mądre i prawdziwe słowa..
Słowa dające troszkę do myślenia...




                                                                      (*) (*) (*) (*)


wtorek, 16 października 2018

Cieszę się że jesteście.. :*

Witam <3 ! 

Chciałam Wam wszystkim bardzo podziękować ! <3 
Jestem w wielkim szoku, i jestem przeszczęśliwa że mimo mojej tak długiej nieobecności tutaj...
Wy nadal tu zaglądacie i czekacie na wiadomości co się u mnie dzieje :) 
Bardzo mi miło z tego powodu *o* 
Kilka dni temu miałam małe wątpliwości co mam napisać, i czy w ogóle mam napisać bo przecież tak długo się nie odzywałam i byłam przekonana że już i tak nikt tu na mnie nie czeka...
A tu taka wielka niespodzianka <3 
Super że jesteście :* 




*************************************************

Jakiś czas temu musiałam odwiedzić szpital, niestety nie mój "ulubiony" na Chodkiewicza ..
Miałam robioną gastroskopie i kolonoskopie w znieczuleniu ogólnym :c 
Wyniki wyszły w miarę okej, 
ale wypicie środka rozcieńczonego z wodą przed badaniami było straszne, haha :D 
Moja mina chyba mówi sama za siebie :D 
Nie polecam haha :D 



                                     *********************************************

Patryk kocha motocykle, więc troszkę czasu ostatnio spędzałam razem z nim oraz z jego rodziną na motocyklu <3 
Zawsze uwielbiałam motocykle ale nie miałam okazji żeby nimi jeździć,
teraz jeździmy kiedy tylko mamy wolny czas, dopisuje pogoda i samopoczucie oczywiście :D 





                                         *********************************************

Tak ciągle opowiadam co się działo ostatnio, a co z teraźniejszością ? :D 
Czuję się fajnie, troszkę przeziębienie mnie chyba łapie ale się nie dam :D 
Dam sobie radę bez antybiotyków i lekarzy, mam nadzieję :D 
Na razie jest tylko katar, oby szybko sobie poszedł :D ..
Brzuch mnie nie boli, płuca sprawne więc jest fajnie :D 
Kilka dni temu miałam tomografie płuc i niestety jakieś zmiany na płucach się pojawiły przez ostatnie 4 lata ... 
Ale takie są chyba "uroki" mukowiscydozy.. :/ 
Za kilka dni pokażę Wam zdjęcie jak teraz wyglądają moje płucka :D

A dzisiejszy dzień spędziłam troszkę z moją ulubioną gwiazdą-siostrą Patryka :D  
Ojj uwielbiam ją, jej śmiech poprawia mi nawet najgorszy humor *o*  



Miłego wieczoru Wam życzę i jeszcze raz dziękuję że ze mną jesteście <3 !


poniedziałek, 15 października 2018

"Wakacje, znów będą wakacje" :D

  Kochani, w trakcie wakacji również mnie tu nie było
więc muszę się z Wami podzielić moją radością z tego gdzie udało mi się pojechać w wakacje dzięki rodzicom Patryka i moim <3 

Wraz z Patrykiem i jego rodziną pojechaliśmy do Chorwacji :D
Nigdy w życiu nie myślałam że będę miała okazje pojechać w tak piękne miejsce *.*



W Chorwacji spędziliśmy 10 pięknych dni <3
Było cudownie i z pewnością nigdy nie zapomnę tych wakacji <3


Było bardzo gorąco, więc troszkę inaczej niż w Polsce.. troszkę się klimat zmienił, przez co oddychało się troszeczkę trudniej, ale mimo to było wspaniale :D
Nic nie mogło mi zepsuć wakacji na które tak długo czekaliśmy :D


Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś uda mi się odwiedzić to piękne miejsce <3
A Wy jak spędziliście ostatnie wakacje ? :D
Mam nadzieję że w równie wspaniałym miejscu, z wielką radością i uśmiechem na twarzy *.*

Pozdrawiamy wszystkich :* !! 



Dziękuję Dziękuję Dziękuję ! :*

Chciałabym z całego serduszka podziękować wszystkim za  1%! <3

Znalezione obrazy dla zapytania dziekuje


Dzięki Wam jest mi znacznie łatwiej walczyć skutecznie z mukowiscydozą <3 
Dzięki Wam mogę zakupić:
 -nebulizatory-niezbędne do codziennej rehablitacji, a kosztują niestety nie mało...
 ponieważ 1 nebulizator to aż 150zł.
Znalezione obrazy dla zapytania nebulizator pari boy

-lekarstwa oraz nutrikidy-odżywi dzięki którym moje kilogramy nie uciekają w dół co jest dla mnie bardzo ważne *.*
Nutrikidy to koszt ok.400zł...
wystarczające mi na około 1,5 miesiąca... 
Sami przyznajcie, że jest to bardzo dużo..
Dlatego jestem Wam bardzo wdzięczna za okazywaną pomoc :*

 Znalezione obrazy dla zapytania nutrikid

Dziękuję że mogę liczyć na Wasze wsparcie :)
Dzięki 1% dajecie mi szansę na dłuższe, normalne życie! <3
Jesteście cudowni, aż brak mi słów którymi mogłabym Wam wyrazić swoją wdzięczność ! :* 
Dziękuję !! <3 

niedziela, 14 października 2018

Wielki Powrót :D

Witam kochani <3 

Po 2 latach przerwy, w końcu wróciłam,
ze zdwojoną siłą i energią do pisania :D 
Troszkę mnie tu nie było, a co za tym idzie..
troszeczkę się w moim życiu pozmieniało :)
W większości oczywiście na lepsze <3

Ale Ja,wraz ze swoim podejściem do życia nadal zostałam
szczęśliwą, uśmiechniętą i cieszącą się każdym dniem Natalią :D
 

Może w końcu odpowiem na pytania sprzed 2 lat, jak poszły mi egzaminy zawodowe :)
Oczywiście zdane :)
W 4 klasie technikum oczywiście były kolejne egzaminy zawodowe, które też zdałam *.*

Koniec technikum..co za tym idzie? MATURA
Ojj, stresu było wiele..
Niestety ze zdrowiem w trakcie matury też nie było za wesoło,
kiepsko się czułam, byłam w trakcie oczekiwania na wolną izolatkę.. brzuch bolał, chudłam w oczach, apetyt znikł, płucka też troszkę ucierpiały, kaszel nie ułatwiał sprawy pisania matury..
Ale dałam radę :D Napisałam :) 
I co? I zdałam :D Udałoo się :D 
                                          Znalezione obrazy dla zapytania matura


Od razu po maturach, niestety czekał na mnie szpital ... 
Mój drugi domek w którym spędziłam kolejne 2 tygodnie 


W szpitalu zajęła się mną Pani doktor 
wraz z Panią dietetyk oraz Panem rehablitantem..
Oczywiście udało im się wspólnymi siłami 
postawić mnie na nogi :D

Pani dietetyk ustaliła mi takie porcje jedzenia,
że nie nadążałam jeść :D 
W gratisie oczywiście jeszcze odżywki - nutrikidy ..
Ojj toczyłam walkę sama ze sobą, 
bo oczywiście nie przepadałam za tymi odżywkami-co w końcu się zmieniło *.*

W ten właśnie sposób dałam radę przybrać kilka kilogramów :) 
Przed pójściem do szpitala ważyłam niecałe 44kg :(
Dziś ważę już 50 :D 
Jestem z siebie dumna, haha :D 


Mój Pan rehablitant wprowadził mi nowy sposób rehablitacjii .. 
Bardzo lubię Pana Mikołaja, ale ćwiczenia z nim potrafią wykończyć :D  Na szczęście są bardzo efektywne i po stałym używaniu pasów, jest znacznie łatwiej funkcjonować w dalszym ciągu "normalnie" :) 



Jeju, pominęłam czas studniówki :D
Chyba faktycznie długo mnie tu nie było bo aż nie wiem o czym mam pisać, tyle się działo że będę opisywać przez kilka dni :D 

Studniówka oczywiście było najlepsza jaką mogłam sobie wymarzyć <3 
Szkoda że nie można jej powtórzyć :D 
Nasi nauczyciele , i oczywiście wszystkie koleżanki i koledzy.. świetnie się razem bawiliśmy *_*


Najważniejsze może na zakończenie dzisiejszego wpisu..
Od pewnego czasu w moim życiu pojawiła się taka jedna cudowna osoba, która jest dla mnie wraz ze swoją rodziną mega wielkim wsparciem :)
To moje jedno z największych wsparć i powodów do walki z mukowiscydozą ma na imię Patryk <3 


Jest dla mnie dużym wsparciem, w każdym dotychczasowym stanie mojego zdrowia, i myślę że będzie już zawsze :)
Wywołuje u mnie bardzo często uśmiech na twarzy, nawet kiedy mam ochotę tylko na to żeby usiąść i się rozpłakać.. 
NIE MAM NA TO NAJMNIEJSZEJ SZANSY DZIĘKI NIEMU<3


KAŻDEMU życzę tak cudownej miłości oraz radości która spotyka mnie dzięki mojej cudownej rodzinie oraz chłopakowi <3 

KOCHAM ICH WSZYSTKICH 
PONAD WSZYSTKO I ZA WSZYSTKO  <3 



A teraz już chyba czas pójść spać bo już późno :) 
Jutro wieczorem będę dalej pisać co się działo bo w jeden wieczór mi się jednak nie udało wszystkiego napisać :D 

Miłej nocy :) 


środa, 5 października 2016

Egzaminy :>

Trochę staram się poprawić i pisać tu na bieżąco bo później z moją wspaniałą pamięcią połowy zapominam :D

Dzisiaj trochę musiałam posiedzieć nad zeszytami sprzed dwóch lat i trochę powtórzyć :D
Jutro czeka mnie pierwsza kwalifikacja . Mam pierwszy egzamin zawodowy :D
Właściwie na razie się za bardzo nie stresuje, mam wrażenie jakby to był zwykły sprawdzian ^^ 
Ale jutro przed egzaminem może złapie mnie trochę stres :D 
W każdym razie, musi być dobrze :) I będzie ! :D Prawda ? :D 


Dzisiaj byłam na pobraniu krwi w szpitalu, powiem Wam że po 2-tygodniowym pobycie w szpitalu,
w którym strasznie męczyli mnie z wymianą wenflonów(prawie codziennie miałam nowego "przyjaciela", w dodatku nigdy nie udało się ukłuć za 1 razem więc miałam kilka/kilkanaście igieł dziennie albo co dwa dni w rękach)ciężko było dzisiaj pielęgniarką krew pobrać do badań. Strasznie się ze mną męczyły. 
Ja już jestem przyzwyczajona do igieł więc nie narzekałam na ból, wręcz przeciwnie. Próbowałam rozweselić pielęgniarki bo bardzo się stresowały tym że muszą mnie tak męczyć a i tak nie ma efektów.. Niestety Panie sobie ze mną nie poradziły i musiały zadzwonić na oiom, bo jednak tam pielęgniarki mają większą wprawę w kłuciu niż w punkcie pobrań :) 
Ciężko było, ból również był, ale uśmiech z twarzy nie znikał więc było dobrze :D 
Po wielu nieudanych próbach w końcu cudownie udało się pobrać kilka próbówek krwi :D 
A teraz kilka siniaków na rękach, i trochę boli ale przejdzie :D Jak zawsze :D 







Teraz uciekam zrobić ostatnie inhalacje i pewnie się położę żeby się wyspać na jutrzejszy dzień :D 
Trzymajcie kciuki, proszę :) :) 
Dobranoc ! <3



sobota, 1 października 2016

Beautiful Moments ! :)

Mam tutaj takie zaległości w pisaniu,
że już nie wiem od czego mam zacząć :D
Może od najlepszego :D <3
Jeszcze w wakacje dojechaliśmy do Niemiec :D
W jakim celu ?
Wujek Darek miał urodziny !

Postanowiliśmy zrobić wujkowi niespodziankę i nic mu nie mówiąc, odwiedzić go :D
Niespodzianka Nam się udała ! :D
Ciocia wspaniale wszystko ukrywała i udało się utrzymać to w tajemnicy do samego końca <3
Nasza wspaniała aktorka!! <3 <3 <3


Spędziliśmy w Niemczech, kilka cudownych i niezapomnianych dni <3
A już niedługo, znowu się spotkamy <3
Ojj jak ja kocham tą cudowną rodzinkę <3 !


Jak wróciłam z Niemiec, od razu kilka dni później poszłam na osiemnastkę do mojej Alicji <3
Na Ali osiemnastce, było kilka osób, z którymi chodziłam do gimnazjum i spotkaliśmy się po 2 latach :D
Wszyscy się wybawiliśmy <3
Oj cudownie byłoo <3 <3
A dzisiaj mamy kolejną osiemnastkę :D
Więc za kilka godzin znowu wyjeżdżam, a wczoraj dopiero do domu wróciłam :D

Od razu po osiemnastce Ali, trafiłam do szpitala :c
Więc 2 tygodnie wakacji spędziłam w Bydgoszczy w moim drugim domu :)  

Nie było strasznie, dosyć szybko zleciało :)
A zwłaszcza pierwszy tydzień :D Na innym oddziale, 3 piętra nade mną, w szpitalu było też dwóch moich kolegów których bym się tam nie spodziewała :D
Mieliśmy tak, że widzieliśmy siebie nawzajem przez okna :D
Ja byłam pełnoletnia, więc mogłam wyjść sama z oddziału.
A jak byliśmy razem, to czas leciał szybciej :D 


Na oddziale, poznałam małego Dawidka, który niestety też był chory na muko .
Właściwie poznałam jego mamę,
bo z Dawidkiem lepiej się nie widzieć żebyśmy się czymś od siebie nie zarazili przez przypadek .. :)

Prawie codziennie ktoś mnie odwiedzał w szpitalu, więc nie ma się co dziwić że czas mi tam szybko zleciał :D
Była u mnie kuzynka ze swoim kolegą ^^

Odwiedziła mnie też Tosia :D Tosie poznałam kilka lat temu, jak jeździliśmy jeszcze na turnusy rehablitacyjne :)
Tosia, była akurat w Polsce bo przyjechała na Światowe Dni Młodzieży a potem przyjechała do Bydgoszczy do swojej babci więc mogłyśmy się spotkać :)
Niestety w niezbyt fajnym miejscu, w dodatku bolał mnie w tym czasie brzuch :c
No ale przynajmniej mogłyśmy zobaczyć się chociaż na chwilkę :)

Kilka razy był też u mnie kolega :)




No i oczywiście odwiedzali mnie też rodzice <3 <3
Zrobiłam im małą niespodziankę jak miałam wychodzić do domu :D
Mama i tata myśleli, że wracam dzień później niż wróciła, więc zdziwili się jak zobaczyli mnie wysiadającą z samochodu brata, który był na wakacjach nad morzem :D
Rodzice myśleli, że brat zabrał mnie na przepustkę do domu i wieczorem odwiezie mnie z powrotem :D
Mama uwierzyła dopiero jak zobaczyła wypis, że na prawdę już stamtąd wyszłam i nie muszę wracać :D
Oczywiście wszyscy z rodziny byli wtajemniczeni, lekarze i pielęgniarki również, żeby nikt nic nie powiedział przez przypadek rodzicom że wychodzę ze szpitala jak mnie odwiedzali :D
I się udało <3
Na ostatnim badaniu w szpitalu, dostałam naklejki, których daaawno nie dostałam, hahhaa :D
Moje kochane pielęgniarki, wiedzą jak poprawić humor <3 <3


Kilka dni po szpitalu, pojechaliśmy do Mielna na kilka dni <3
Myślałam że nie zdążę już wyjechać nad morze w te wakacje, ale udało się <3



Było tak cudownie, że aż mi się wracać nie chciało <3
Maam kochaną kuzyneczkę <3 <3




Wakacje miałam bardzo udane, mimo tego że spędziłam 2 tygodnie w izolatce,
ale nawet tam nie dało się nudzić :D
No po prostu mam cudowną rodzinę i znajomych <3

Po wakacjach, musiał przyjść wrzesień, więc czas do szkoły :D
Zaczęłam 3 technikum :)
Za kilka dni mam pierwszą część egzaminów zawodowych więc trzymajcie kciuki :) :)
W poniedziałek, w szkole obchodziliśmy Europejski Dzień Języków Obcych :)
Każda klasa przedstawiała jakiś kraj :)
My przedstawialiśmy, Naszą Małą Ojczyznę - Polskę ! :)
W tym roku, powiększyła Nam się klasa o 8 osób :D Połączyli nas z inną klasą^^
W środę wyjechaliśmy, na wycieczkę do Gdyni :D I wczoraj z niej wróciliśmy :D




Nasza klasa pierwszy raz tak dobrze się dogadywała :D
Wszystko robiliśmy wspólnie, nie istniało słowo -"NIE"
Wszyscy mamy nadzieję, że tak już zostanie do końca 4 klasy :D



Codziennie mieliśmy do przejścia dosyć dużo kilometrów, i na molo w Sopocie już mi się nie chciało chodzić :D
Na szczęście mam takich dobrych kolegów, hahha <3 <3
Wczoraj po powrocie, wszyscy byliśmy zmęczeni po tych dwóch nieprzespanych nocach :)
Wszyscy siedzieliśmy razem i się bawiliśmy zamiast spać ^^ No ale wyspać się jeszcze zdążymy :D

Uciekam się przygotować do osiemnastki ^^  <3 <3
Miłego dnia życzę ! <3